
Rodzina głównej bohaterki, Kasi, i jej młodszej siostry Oli - pozostawiona przez ojca bez środków do życia, przenosi się do małego miasteczka, do babci. Dziewczynki muszą się odnaleźć w nowym środowisku. Nie jest to łatwe. Obydwie rozpoczynają naukę w nowych szkołach , wśród nowych koleżanek i kolegów.Kasia jest już maturzystką i musi zdecydować o swoim dalszym życiu. Głównym jednak problemem, z którym boryka się ich rodzina, jest choroba średniego dziecka, prawie 13-letniego Jaśka, cierpiącego na autyzm. Dziewczęta chcą być akceptowane w nowym środowisku, chcą mieć przyjaciół. Ich sprawy są ważne, ale najważniejszy jest jednak ich brat. Książka bardzo umiejętnie dotyka spraw trudnych, z którymi borykają się współczesne nastolatki, bohaterka powieści, ale także jej koleżanki i koledzy. Stawia pytania o wartość poświęcenia dla innych i możliwość przełamywania barier dzielących ludzi.Porusza też ważny temat autyzmu. Przeczytałam ją z przyjemnością na rozpoczęcie ferii i przerywnik między innymi lekturami. Teraz wiem, że książka została słusznie nagrodzona. Wiem też, że mogę ją śmiało polecić moim uczennicom.