wtorek, 19 kwietnia 2011


Opowieść o życiu Lublina w czasach między wojnami. Autorka przedstawia najważniejsze i najciekawsze sfery życia mieszkańców ówczesnego Lublina. Czytając książkę i przeglądając fotografie łatwo przenieść się w dawne czasy i poczuć atmosferę miasta. Można wędrować po zatłoczonych uliczkach, wybrać się do kina lub teatru, posmakować regionalnych dań i zwiedzić nieistniejącą już dzielnicę żydowską. Znalazło się też coś dla miłośników książek. Jeden z rozdziałów poświęcony jest lubelskim bibliotekom! Książka wzbogacona jest unikatowymi fotografiami, licznymi ciekawostkami i danymi adresowymi, które ułatwią poznanie dawnej lokalizacji wielu instytucji. Do książki dołączone są bezpłatne dodatki: reprint planu dawnego Lublina i płyta DVD z filmami ukazującymi przedwojenne miasto. Polecam zarówno Lublinianom, jak i wszystkim, którzy jeszcze nie znają tego wyjątkowego miasta.

Świątecznie i folkowo!





Zdjęcia słabe. Trudno. Folkowe jajo i talerze powędrowały do Grecji i na Cypr.

sobota, 26 marca 2011

Filcowany naszyjnik kwiatowy!


Skoro był decoupage to na deser prezentuję korale z filcu. Mnie podobają się baaaaaardzo i bardzo je lubię!Po prostu mam utalentowaną siostrę!

Lawendowy decoupage!





Lawenda oprócz oliwek, róż, magnolii, stokrotek i elfów jest moim ulubionym motywem, który wykorzystuję w decoupage'u. Mam nadzieję, że Wam również podoba się ten komplecik. Odrestaurowałam stare lusterko, ozdobiłam tackę na kawę i metalowy dzbanuszek. Niebawem zaprezentuję motywy folkowe na talerzykach!

czwartek, 10 marca 2011

Bajki filozoficzne.


Mądre bajki i krótkie opowiastki filozoficzne. Czytałam je rano przed wyjściem do pracy i wprawiały mnie w dobry humor. Czytałam je i po pracy dla zrelaksowania się. Przypominały o tym, co najważniejsze i uczyły dystansu do siebie, innych i świata. Polecam jako materiał do dyskusji o wartościach humanistycznych, wprowadzenie do różnych zajęć z młodzieżą, jak i dorosłymi oraz dla siebie jako terapia w zwariowanym świecie.

Mankel. Cienie rosną o zmierzchu.




Ciepła, zabawna, mądra opowieść o dojrzewającym chłopcu ze Skandynawii. Wychowuje go tylko ojciec, chłopiec jest w wieku dojrzewania i pragnie zrobić dobry uczynek w podziękowaniu za cud, w którym miał udział. Przeżył poważny wypadek i ma wrażenie, że od tego momentu jest inaczej rozumiany przez otoczenie. Nie rozumie też sam, jakim sposobem udało mu się wyjść z tragedii cało. Joel, bo tak ma na imię bohater, lubi przebywać wśród "dziwnych" ludzi, jak kobieta z dziurą zamiast nosa, która mieszka na odludziu czy muzyk, który zbudował pokój w pokoju. Książka refleksyjna. Mądra opowieść.

Bookraft zwycięzcą w konkursie europejskim eTwinning.

Moja długa nieobecność na blogu spowodowana jest pewnym sukcesem częściowo mojego innego bloga. Już wyjaśniam. Blog Bookraft, który współtworzyłam wraz z moimi uczniami i partnerami z Grecji i Cypru znalazł się jako projekt wśród zwycięzców w konkursie europejskim programu eTwinning. Dowiedzieliśmy się o tym na początku stycznia i od tego momentu trwają przygotowania związane z uroczystą ceremonią wręczania nagród w Budapeszcie. Cieszymy się bardzo, bo to nasz pierwszy projekt tego typu i taki sukces. Wybaczycie mi więc moje zaniedbanie Kolorowego Armadio, mam nadzieje.