niedziela, 10 stycznia 2010

Decoupage i filc.

A to na razie ostatnie szpargałki, które wyszperałam z mojego armadio.









 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Mebelki dla bibliofilów

Jeśli ktoś z bibliofilów chciałby zakupić sobie wygodny do czytania fotel albo wymienia mebelki na książki na półki i regały z nowoczesnym "design" to polecam czasopismo "Villa" - styczniowy numer. Ja pooglądałam, pomarzyłam i nie kupuję. Kosztują tylko kilkadziesiąt złotych, a gazetnik jedyne około 100 złotych. Miłego oglądania!Zdjęcie niebawem dołączę!

niedziela, 3 stycznia 2010

Jeszcze świątecznie!

 



 


Zacisze 13



Po przeczytaniu wywiadu z Olgą Rudnicką i komentarzy na temat jej twórczości udało mi się dostać najnowszą książkę autorki. "Zacisze 13" młodziutkiej pisarki to przyjemne czytadełko na jeden wieczór.  Nie dziwi mnie fakt, że ta obiecująca pisarka drąży tematy kryminalne, bo, jak sama mówi, jej mistrzami są Stephen King i Harlan Coben. Akcja książki dzieje się współcześnie w małym mieście, a bohaterkami są dwie nauczycielki i dwa trupy. Marta, szukająca spokoju i oderwania się od przeszłości oraz jej przyjaciółka Aneta znajdują dwa trupy. Każda początkowo ukrywa "swojego" trupa przed koleżanką. Żadna z nich nie zgłasza tego na policję. Zaczynają się kłopoty. Dziewczyny umiejętnie radzą sobie z tajemnicą aż do końca, mimo że ich dom i one same zaczynają wzbudzać nagłe zainteresowanie coraz  to nowych ludzi - przestępcy, były mąż, nieznajomy  z naprzeciwka, matka, sąsiedzi, itd.  Czy  dziewczyny  winne są zbrodni?  Czy  łatwo  żyć  z zamrożonymi trupami w piwnicy?  Na pewno jest zabawnie! Przeczytajcie sami.
  

sobota, 2 stycznia 2010

Lublin kulinarnie

Zapraszam wszystkich do Lublina! Czuję się do tego zobowiązana jako przewodnik miasta, ale przede wszystkim jako mieszkaniec Lublina. Zachęcam odwiedzających do popierania kandydatury Lublina na Europejską Stolicę Kultury 2016 poprzez głosowanie na stronie www.lublin2016.eu.


Dzisiaj mimo zimna i przemoczonych butów spacerowałam po naszym uroczym Starym Mieście  i fotografowałam Lublin zimowo-świąteczny. Nie ominęłam ulubionych zaułków i miejsc. Zajrzałam też do swojej ulubionej restauracji "Pieprz i Wanilia" na ulicy Rybnej.Faktem jest, że nie zawsze dobre restauracje mieszczą się przy głównych ulicach. Proponuję zajrzeć czasem na podwórka i wejść w bramę, w której uliczka doprowadzi do cichej, a wyjątkowej restauracji. Można mieć tyle szczęścia, że nie będzie tłumu, dymu papierosów, a jedzonko będzie świeże i pachnące, a do tego ugotowane przez Włocha!Palce lizać!


  



piątek, 1 stycznia 2010

Decoupage

Pora na prezentację niektórych moich prac wykonanych techniką decoupage. Cieszę się, że ta technika stała się tak popularna zwłaszcza wśród osób, które nie są z wykształcenia artystami. Mam nadzieję,że zdjęcia wywołają w Was pozytywne odczucia estetyczne.


 






NOWY ROK 2010!

Wszystkim bliskim, rodzinie, przyjaciołom, znajomym oraz tym, którzy zajrzą na mojego bloga życzę obfitego w dobro, życzliwość, zdrowie, powodzenie, miłość i optymizm Nowego Roku 2010! 
Wszystkim rozkochanym w czytaniu, podróżach, pasjach życzę ponadto dobrych lektur, realizacji marzeń i czasu na ich spełnianie!